Czy znacie tych chłopców zdobywców przestworzy od wichru spalone ich twarze
Czerwonych berecik zapasem ich nóź Ci chłopcy to spadochroniarze [x2]
Ich silnik zawarczał i z miejsca się ruszył
I już wysokości nabiera skoczkowie do skoku gotują się tam Porucznik drzwi im otwiera [x2]
I już wyskoczyły te dzielne sokoły przed nimi się ziemia rozwiera
A która dziewczyna ma chłopca takiego to duma jej serce rozpiera [x2]
To chłopak odważny i wierny w miłości tak jego dziewczyna powtarza
Jak dobrze zrobiłam że sobie wybrałam za chłopca spadochroniarza [x2]
