Pewnego razu za żywopłotem codziennie Basie całował Krzyś [x2]
I nikt nie widział nie słyszał o tym bo on odsłaniał szumiący liść [x2]
I tam byli i tam kochali za żywopłotem chyba do dziś [x2]
Lecz jak to bywa w wielkiej miłości figielka Basi wystroił Krzyś [x2]
Głośno się we wsi zrobiło po tym po co Basia i Krzyś [x2]
Nie całuj nigdy za żywopłotem gdy cię odsłania szumiący liść [x2]
