Tam na górze kwitną róże ja ich zerwać nie mogę
Pokochałem ładne dziewczę a pojąć jej nie mogę [x2]
Idę sobie raz ulicą ona stała i ona stała na ganku
Koledzy mi pokazują widzisz miłość swą Janku [x2]
Teraz mi jej nie pokazuj ja jej więcej nie chce znać
Pogardziła mą miłością której mi nie chciała dać [2]
Teraz nie chce na mnie spojrzeć dawniej ktoś mnie miłował
I w nie jeden piękny wieczór moje usta całował [x2]
