Byłam raz u cioci w Poznaniu
O jakie piękne to miasto jest
16 latek ja wtedy miałam [x2]
A ciocia nigdzie nie puszczała mnie
Raz ojciec bardzo był zajęty
A mamcia z domu wyszła w czas
W moim pokoju dzwonek zadzwonił [x2]
Przyszedł żołnista odwiedził mnie
On mnie pouczał o miłości
O jaki piękny ten żołnierz był
Każda minutka co z nim spędziłam [x2]
Wydaje mi się przecudnym snem
Nie życzyłabym mu żadnej Panny
Kochać żołniste za młodych lat
Żołnista kocha ładne dziewczyny [x2]
Gdyby pokocha odjeżdża w świat
